About Me

Labels
It is a responsive design, means it automatically adapts its design according to the device. So your blog looks stunning from whatever device (Desktop, Tablet and Mobile) visiting from.
Popular Posts
Prawa autorskie
Drogi czytelniku wszystkie zdjęcia i publikacje na blogu są naszego autorstwa. Jeśli jest inaczej, wówczas jest to wyraźnie zaznaczone. Zgodnie z Dz.U. z 1994 r. Nr 24 poz.83 mamy prawo do ich ochrony i nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, powielanie czy rozpowszechnianie bez naszej wiedzy.
O nas

Justyna&Artur&Kubuś
Jesteśmy pozytywnie zakręconą rodzinką pogodnie kroczącą przez życie. Blog opisuje nasze perypetie, młodego małżeństwa jako rodziców małego chłopczyka. J.A.K. to właśnie my, to zbitka naszych inicjałów, ale także słowo które jest kluczem, dlatego można tu znaleźć sugestie wynikające z codziennie zdobywanych doświadczeń oraz opinie na wszelakie tematy. Jednak przede wszystkim jest to miejsce gdzie chętni mogą poznać bliżej pogodną rodzinkę i nasze codzienne życie.
INSTAGRAM FEED
@soratemplates
Nasz snapchat



Pracuję w biurze podróży, więc powiem od strony specjalisty. Warto kupować wakacje w ofercie First Minute! Kilka lat temu jeszcze wiele osób się przed tym broniło, bo wchodziły ciekawe oferty Last Minute do kupienia na kilka dni przed wylotem, ale ten rok (wakacje 2016) pokazał, że teraz sytuacja nie jest już taka kolorowa. Wszyscy chcą latać do Europy, więc po pierwsze ceny na kierunki europejskie poszybowały w górę, a po drugie ofert Last Minute po prostu nie było, bo wszystkie miejsca w hotelach i samolotach były wykupione. Co tu więc przeceniać... Powiem więcej, niektóre oferty wręcz drożały tuż przed wylotem, bo organizatorzy zakładali, że i tak się sprzedadzą i się sprzedawały. Sprawdzam codziennie ceny wyjazdów i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że niektóre rodziny które kupują u mnie oferty First Minute oszczędzają nawet 3-4 tysiące w porównaniu z cenami, które na dany hotel są w sezonie.
OdpowiedzUsuńNo ale to nie tylko o oszczędność chodzi. Konieczne przy pisaniu u First Minute jest wspomnieć, że najlepsze hotele wtedy się zupełnie wyprzedają. Najnowocześniejsze, najlepsze pod kątem ocen hotele często z sezonie w ogóle nie są dostępne. To samo zdarza się z pokojami typu apartamenty (jest ich mniej i jest nimi duże zainteresowanie, więc często w sezonie w ogóle nie da się ich kupić), pokojami z konkretnym widokiem itd. Na ostatnią chwilę zostają... ostatki. Nie to co najlepsze. Ciągle powtarzam - rodziny z dziećmi np. 2+2, 2+3 muszą kupować z wyprzedzeniem! No chyba, że wakacje w klitce 15-20 m2 w 5 osób nadal brzmią dobrze. :)
No i jeszcze sprawa gwarancji/rabatów i prezentów. Kupując wcześniej można dużo wywalczyć. Organizatorzy do rezerwacji gwarantują np. "możliwość bezpłatnej zmiany rezerwacji", "gwarancje najniższej ceny", dają za darmo ubezpieczenia od kosztów rezygnacji, wycieczki fakultatywne na miejscu, rabaty na przewodniki, na wynajem samochodu na wakacjach. Jeden z organizatorów zaproponował nawet ubezpieczenie od złej pogody. Gdyby w Hiszpanii 2 dni pod rzad padałoby po chociaż 2 godziny dziennie to jako rekompensatę dostajecie 500 zł.
Podsumowując, ja polecam i namawiam. :)
Wszystkie przedstawione przez ciebie informacje nie są mi obce, bo też pracuję w tej branży. Nie chciałam tego ujawniać, ale jak już podważyłaś brak profesjonalizmu mojego wpisu, nie miałam wyjścia. Wpis miał na celu poznanie opinii na temat możliwości rezerwacji wakacji z tak dużym wyprzedzeniem, a nie tak do końca wyjaśnienie tajników oferty first minute. Dzięki za tak profesjonalne wyjaśnienie moim czytelnikom korzyści płynących z korzystania z first minut.
UsuńWszystko ma swoje plusy i minusy... Chociaż dla mnie to blizej jakies ferie, święta, sylwester - to bliższe terminy ;) pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńTeż jestem tego zdania, że wszystko ma swoje wady i zalety :)
UsuńJa uważam, że takie rezerwowanie z wyprzedzeniem jest dużo tańsze :) Ale fakt, wszystko ma swoje plusy i minusy. Np. w przypadku choroby często biura nie oddają zaliczek.
OdpowiedzUsuń