Szczoteczka soniczna - Philips Sonicare EasyClean
Kształtem przypomina normalną szczoteczkę, nie tak jak elektryczne, które mają małą rotacyjną główkę. Mierzy mi czas jak długo mam szczotkować zęby, dzięki funkcji "smartime" i co fajne, również sygnalizuje kiedy przejść do mycia kolejnej ćwiartki szczęki, to za sprawą funkcji "quadpacer". Nasze szczoteczki dysponują tylko jednym trybem pracy - Clean, który jest najbardziej podstawowym znanym w szczoteczkach sonicznych firmy Philips. Mi, tej sceptyczne która tak naprawdę nie do końca była przekonana do zakupu takich szczoteczek, póki co odpowiada posiadanie tylko jednego trybu pracy, wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc kto wie, czy za jakiś czas nie zmienimy naszych stosunkowo nowych nabytków, na lepszy model. Philips przygotował dla swoich klientów szeroką gamę produktów w kolekcji Sonicare, o których można poczytać na specjalnie jej poświęconej stronie. Ja od siebie mogę dodać jedynie tyle. Kto nie spróbuje, ten niech żałuje. Po 3 miesiącach użytkowania moje ząbki stały się bielsze i gładsze niż po stosowaniu tradycyjnych szczoteczek. Nie powiem, że już nigdy nie użyję tradycyjnej szczoteczki, bo soniczna nie zmieści się do mojej mini kosmetyczki wyjazdowej, do której mieści się fajna składana turystyczna szczoteczka tradycyjna. Jednak w domu Philips Sonicare jest na pierwszym miejscu.







taka szczoteczka powinna być w każdym domu!
OdpowiedzUsuńOj tak, jak się człowiek przyzwyczai, to bardzo trudno jest się przestawić na szczoteczkę manualną :)
OdpowiedzUsuń